Aktualności:

Nabór zawodników na sezon 2012/2013

27-02-2012

Sezon 2011/2012 dobiegł końca, nasz zespół zajął 6 miejsce i chcąc walczyć w przyszłym sezonie o wyższe potrzebuje wzmocnień, dlatego już dziś ogłaszamy nabór na przyszły sezon 2012/2013.



Zainteresowane osoby prosimy o kontakt w celu ustalenia szczegółowej współpracy z klubem.

tel. 508088903

GG: 8275863

e-mail: lukaszliskowicz@interia.pl

Szóste miejsce na zakończenie sezonu

01-02-2012

W zaległym spotkaniu z przedostatniej kolejki rundy zasadniczej jasielski MKS MOSiR podejmował dziś zespół SMS Neobus Niebylec. Przegrywając to spotkanie 2:3 (18:25, 26:28, 25:21, 25:22, 15:17) nasz zespół zajął ostatecznie szóste miejsce.

Kolejne 3 punkty dla Niebylca

28-01-2012

W zakończonym przed momentem spotkaniu zespół Neobusu pewnie pokonał w 3 setowym pojedynku siatkarzy z Leska (25:20, 25:17, 25:17)

Zespół Neobusu po przegranym meczu z Głogovią, aby zagrać w turnieju finałowym musiał nie tylko wygrać swoje dwa ostatnie mecze, ale również czekać na korzystne wyniki trzech innych spotkań. Nadzieję zespołu z Niebylca pogrzebał jednak sanocki Mansard, który w piątek ograł 3:0 MOSiR Jasło, tym samym pozbawiając możliwości gry o awans również swojego rywala.

A w dzisiejszym meczu SMS Neobus Niebylec pewnie pokonał 3:0 outsidera III ligi - UKS San Lesko. Choć początek niespodziewanie należał do przyjezdnych 8:6, 13:9, gospodarze na szczęście szybko poukładali swoją grę i na wyrównanie nie trzeba był długo czekać 13:13. Dalsza część seta to już dominacja naszego zespołu, wobec której goście mieli niewiele do powiedzenia.

W następnych setach gospodarze kontynuowali świetną grę z drugiej połowy pierwszej partii, nie pozwalając rywalowi choćby na minimalne prowadzenie. Przeważając w każdej formacji zespół od początku do końca setów konsekwentnie powiększał przewagę wygrywając dwukrotnie do 17.

Po tym zwycięstwie zespół z Niebylca awansował na 5. miejsce w tabeli i właśnie o tę pozycję zagra już w najbliższą środę w Jaśle z tamtejszym MOSiR-em. Wynik spotkania można będzie śledzić w zakładce WYNIKI NA ŻYWO. Zapraszamy.

Zobacz krótką relację z meczu

KS SMS Neobus Niebylec – UKS San Lesko 3:0 (25:20, 25:17, 25:17)

Niebylec: Kusztyb, Łukaszek, Perłowski M., Perłowski T., Znamirowski, Litak, Szaro (libero)

Lesko: Wajcowicz, Knuth, Kauszanskiy, Gąsior, Wielgosz, Podhorodecki P., Bajger (libero) oraz Podhorodecki B. i Głuszko

Neobus gościł wicelidera

13-01-2012

Grający we własnej hali zespół Neobusu Niebylec nie dał rady aktualnemu wiceliderowi III ligi - SPAR Głogovii Głogów Małopolski, przegrywając 0:3.

Po dwóch wygranych spotkaniach z Brzozowem i Sanokiem wydawało się, że zespół z Niebylca pod koniec rundy zasadniczej ”złapał drugi oddech” i nawet ma szansę awansować do fazy finałowej. Jednak po wizycie w niebyleckiej hali wicelidera III ligi te szanse pozostają już tylko czysto matematyczne. A początek spotkania w ogóle nie wskazywał na wygraną gości, wręcz przeciwnie. Świetna gra miejscowych sprawiła, że to głogowianie wyglądali na zagubionych 16:10. Z pomocą przyszedł im ich trener biorąc czas. Nowe założenia taktyczne szybko zaczęły przynosić pożądany skutek, a sześciopunktowa przewaga gospodarzy topniała w oczach. Goście osiągnąwszy remis 19:19 nadal kontynuowali zwycięską passę, wygrywając seta do 21.

Druga partia do złudzenia przypominała tę pierwszą. Najpierw na prowadzenie wyszli gospodarze 9:7, a chwilę później wygrywali już siatkarze Głogovii 16:11. Tej straty naszym siatkarzom nie udało się już odrobić i kolejny set znów przegrali do 21. Trzecią odsłonę meczu od samego początku minimalne prowadzenie utrzymywali głogowianie 6:3, 12:10. Zespół Neobusu wprawdzie doprowadził do remisu 15:15 jednak końcówka ponownie należała do przyjezdnych i trzy punkty powędrowały właśnie na ich konto.

Zobacz krótką relację z meczu

KS SMS Neobus Niebylec - KS SPAR Głogovia Głogów Młp. 0:3 (21:25, 21:25, 19:25)

Niebylec: Kusztyb, Marczak, Perłowski T., Ruszała, Znamirowski, Litak, Szaro (libero)

Głogów Młp.: Środa T., Denega, Mardoń, Świst, Męczyński, Skarbowski, Środa M. (libero)

Neobus Niebylec ogrywa kolejny czołowy zespół

07-01-2012

Siatkarze Neobusu Niebylec niespodziewanie pokonali dziś w wyjazdowym spotkaniu faworyzowany TSV Mansard Sanok 3:1 (25:20, 25:17, 23:25, 25:23).

W poprzednim spotkaniu obu zespołów nieznacznie lepsi okazali się sanoczanie. Tym razem nasz zespół wziął udany rewanż na rywalach i zgarnął całą pulę.

Przebieg pierwszego seta do jego połowy był bardzo wyrównany. Dopiero od stanu 17:16 zespół Neobusu zagrał odważniej, przez co zyskał wyraźną przewagę nad rywalem i wygraną tej partii. W drugim secie nasi siatkarze prowadzenie uzyskali już na jego początku 10:6. Komfort tej przewagi pozwolił im na spokojniejszą grę, a to zaowocowało ciągłym jej powiększaniem.

Trzecią partię od początku prowadzili gospodarze. Przy stanie 15:13 pięć kolejnych piłek zdobyli przyjezdni i wydawało się, że na tym secie mecz się zakończy. Jednak gospodarzom udało się wyrównać 23:23 i ostatecznie tę partię wygrać. W ostatniej odsłonie obie drużyny wymieniały się naprzemian dwu lub trzypunktowym prowadzeniem. W samej końcówce znów był remis 23:23, ale w przeciwieństwie do poprzedniego seta dwie piłki zdobyli siatkarze z Niebylca i to oni cieszyli się kompletem punktów zdobytych na trudnym terenie.

Zobacz krótką relację z meczu

TSV Mansard Sanok - KS SMS Neobus Niebylec 1:3 (20:25, 17:25, 25:23, 23:25)

Sanok: Pękalski, Wolanin, Zmarz, Błaszczak, Chudziak, Mańsko, Sokołowski T. (libero) oraz Gratkowski, Zoszak i Dżugan

Niebylec: Kusztyb, Midura, Perłowski T., Szela, Znamirowski, Litak, Szaro (libero)

Historia zatacza koło. Szaleńczy pościg i w końcu wygrany tie-break

18-12-2011

Po dramatycznym spotkaniu SMS Neobus Niebylec wygrał w swojej hali z Brzozovią Brzozów 3:2 (21:25, 14:25, 25:21, 25:20, 15:11). Mecz oglądała rekordowa liczba kibiców.

Dzisiejsze spotkanie to mecz z historią. Niespełna dwa miesiące temu w Brzozowie to Brzozovia przegrywając dwa pierwsze sety zdołała wygrać całe spotkanie. Dziś było podobnie, tyle że role się odwróciły.

Pierwsza partia była wyrównana do stanu 11:11. Potem goście zaczęli uzyskiwać coraz większą przewagę i pomimo zrywu w końcówce na odrabianie strat było już za późno.
W drugiej partii wyrównana walka toczyła się do tego samego momentu co w pierwszej. Wtedy goście zaserwowali nam swoją atomową zagrywkę i po straconych z rzędu ośmiu piłkach nie było już czego bronić.
Po takiej klęsce trener Perłowski zdecydował się na zmianę rozgrywającego oraz na przyjęciu. Te zmiany okazały się trafione, do tego coraz lepsza gra środka oraz w obronie i bloku zaowocowały wygraną trzeciego seta. Gospodarze od początku prowadzili go kilkoma punktami i jak się później okazało ta przewaga była wystarczająca.
Czwarty set lepiej rozpoczęli brzozowianie. Minimalną przewagę goście holowali aż do wyniku 17:15. W tym momencie nie mający nic do stracenia siatkarze Neobusu rzucili się do odrabiania strat i dwoma czteropunktowymi seriami doprowadzili do wyrównania stanu meczu.
Na początku ostatniej odsłony tego zaciętego pojedynku obydwa zespoły zagrały bardzo zachowawczo. Z letargu jako pierwsi obudzili się gospodarze, a dokładnie Marek Znamirowski, który udaną serią sześciu zagrywek utorował drogę do zwycięstwa swojemu zespołowi. Przy stanie 14:7 przyjezdni obronili jeszcze cztery meczbole ale na więcej stać ich dzisiaj już nie było.

Zobacz relację z meczu dzięki uprzejmości BPI TV

KS SMS Neobus Niebylec - MOSiR Brzozovia Brzozów 3:2 (21:25, 14:25, 25:21, 25:20, 15:11)

Niebylec: Kusztyb, Midura, Perłowski T., Szela, Znamirowski, Litak, Zając (libero) oraz Marczak i Perłowski M.

Brzozów: Gryziec, Podulka, Jórasz W., Młodzianowski, Galas, Błyskal, Florczak (libero) oraz Jórasz D., Błaż i Tymczak

Jeden punkt na pocieszenie po przegranym meczu z AZS UR Rzeszów

10-12-2011

Siatkarze SMS Neobus Niebylec przegrali we własnej hali z drużyną AZS UR Rzeszów 2:3 (25:18, 14:25, 23:25, 25:19, 7:15). Po tej przegranej nasz zespół mocno ograniczył swe szanse na grę w turnieju finałowym.

Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy grając pewną i spokojną piłkę wygrali pierwszego seta, przez cały czas wysoko w nim prowadząc. Po tak ciekawej i przyjemnej dla oka grze można się było dzisiaj spodziewać ich wygranej w cały spotkaniu. Niestety, gdy w drugim secie lepiej zagrali rzeszowianie, nasz zespół grając fatalnie w obronie i nieskutecznie w ataku zdobył zaledwie czternaście punktów. Gorzej było jedynie w meczu z Brzozovią.

Trzecią partię obydwa zespoły rozpoczęły od wyrównanej walki. Od stanu 9:9 wyraźnie lepiej zaczęli grać siatkarze Neobusu czego efektem było prowadzenie 19:15. Chwilowa dekoncentracja kosztowała ich jednak 8 kolejnych piłek i teraz to oni musieli gonić wynik. Udało im się wprawdzie wyrównać 23:23 ale ostatnie słowo należało już do gości. Co nie udało się w trzecim, udało się w czwartym secie. Miejscowi zagrali w nim podobnie jak w pierwszej partii i w podobnym wymiarze ją również wygrali.

Do tie-breaków nasz zespół w tym sezonie szczęścia nie ma. Dzisiejszy pojedynek był już czwartym meczem, gdzie o wygranej musiał decydować właśnie ten piąty set. A w nim goście już zaraz na początku odskoczyli nam na trzy oczka. Przegrywając 7:10 po stronie niebyleckiego zespołu rozpoczął festiwal błędów, oddając zwycięstwo praktycznie bez walki.

KS SMS Neobus Niebylec - AZS UR Rzeszów 2:3 (25:18, 14:25, 23:25, 25:19, 7:15)

Niebylec: Kusztyb, Marczak, Krzysiak, Perłowski T., Szaro, Litak, Zając (libero) oraz Znamirowski

Rzeszów: Szeliga, Cebula, Smoszna, Wojtyna, Torla, Dobel, Wisz (libero) oraz Walczyk, Wiśniowski, Domagała, Walus, Selwa

Klub sportowy SMS na facebooku

06-12-2011

Zapraszamy do odwiedzania naszego profilu na facebooku. Znajdą tam Państwo niezbędne informacje dotyczące naszego klubu, wiele ciekawych zdjęć z meczy. Odwiedź nasz profil już dziś.

Lider za mocny dla Neobusu Niebylec

02-12-2011

Siatkarze Neobusu przegrali w Rakszawie z liderem III ligi 0:3 (19:25, 25:27, 18:25) w swoim ósmym meczu tych rozgrywek. Zespół z Niebylca ma na koncie dwa zwycięstwa i sześć porażek, natomiast ich dzisiejszy rywal przegrał tylko raz.

Gospodarze tego meczu wystąpili w roli zdecydowanego faworyta. W pierwszej rundzie przegrali jedynie z Brzozowem, a utrzymującą się wysoką formę potwierdzili niestety w meczu z naszym zespołem. Ogromna przewaga zespołu z Rakszawy widoczna była już w pierwszym secie, a ich ośmiopunktowe prowadzenie przy stanie 20:12 nie wróżyło nic dobrego na dalszą część seta i na losy całego spotkania.

Po przegraniu pierwszej partii 19:25, w drugiej nader niespodziewanie odważniej zagrali siatkarze Neobusu. Mecz zrobił się ciekawszy, a kibice mogli oglądać zażartą walkę dwóch równych zespołów. Szkoda, że wiary w zwycięstwo zabrakło w samej końcówce, bo tego seta można było wygrać, a tak skończyło się przegraną 25:27.

W ostatniej odsłonie spotkania obraz gry wrócił do tego z pierwszej. Przy stanie 3:2 dla Neobusu na zagrywce po stronie Anilany stanął Mirosław Sowa. Efekt?...dziewięć punktów z rzędu. Atomową zagrywką dosłownie zmiótł z parkietu naszą obronę. Nie pomagały zmiany, jakie wprowadzał trener Perłowski ani branie czasu, cały zespół był po prostu bezsilny. Tę mega-bezpieczną przewagę rywale pewnie dowieźli do końca spotkania inkasując kolejne trzy punkty.

Zaległości odrobione. Neobus wygrał w Lesku 3:0

26-11-2011

W zaległym meczu 7 kolejki KS SMS Neobus Niebylec pewnie pokonał w Lesku miejscowy UKS San 3:0. Wygrana ta to znakomity prognostyk przed zbliżającą się rundą rewanżową.

Porażka w tym meczu dla siatkarzy z Niebylca oznaczałaby praktycznie koniec marzeń o grze w turnieju finałowym. Wprawdzie po wygranej SMS Neobus w dalszym ciągu zajmuje szóste miejsce, jednak strata punktowa do czołówki tabeli nie jest już tak duża i zespół nadal liczy się w grze.

A w Lesku siatkarze Sanu zbyt trudnych warunków naszemu zespołowi nie postawili. W dwóch pierwszych partiach podopieczni Stefana Dydackiego wyrównaną walkę toczyli zaledwie do połowy setów. Zdecydowanie lepiej gospodarze zagrali w trzeciej partii, którzy po mocnym początku odskoczyli na sześć oczek 15:9. Niebylecki zespół na szczęście broni nie złożył i po fantastycznym pościgu dogonił przeciwnika. Po obronie aż pięciu setboli w końcu gospodarze musieli uznać wyższość naszego zespołu w całym spotkaniu.

UKS San Lesko - KS SMS Neobus Niebylec 0:3 (19:25, 16:25, 27:29)

Lesko: Podhorodecki B., Mokrzyński, Głuszko, Podhorodecki P., Bajger, Nawrot, Dudek - Bończak

Niebylec: Kusztyb, Midura, Perłowski T., Znamirowski, Szaro, Litak, Krzysiak, Marczak - Zając

W siódmej kolejce wygrywali gospodarze. Neobus zagra za tydzień

20-11-2011

Wszystkie z trzech rozegranych spotkań siódmej kolejki zakończyły się wygranymi gospodarzy. Spotkanie pomiędzy UKS San Lesko a KS SMS Neobus Niebylec zostało przełożone na przyszłą sobotę.

W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu tej kolejki siatkarze Głogovii pewnie pokonali we własnej hali zespół Brzozovii Brzozów 3:0. Mecz miał jednostronny przebieg, a to głównie za sprawą słabej postawy przyjezdnych.

Takim samym wynikiem zakończyło się spotkanie Anilany Rakszawa z AZS UR Rzeszów. Tu jednak pewnym faworytem byli siatkarze Anilany i to spotkanie bez większych przeszkód wygrali.

Najdłużej na zwycięstwo swojego zespołu musieli czekać kibice jasielskiego MOSiRu. Gospodarze dopiero w tie-breaku przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę po zaciętym pojedynku z sanockim Mansardem.

KS Głogovia Głogów Młp. - MOSiR Brzozovia Brzozów 3:0 (25:15, 25:22, 25:16)
TKF ITS Anilana Rakszawa - AZS UR Rzeszów 3:0 (25:17, 25:16, 25:22)
MKS MOSiR Jasło - TSV Mansard Sanok 3:2 (23:25, 25:21, 27:25, 22:25, 15:11)
UKS San Lesko - KS SMS Neobus Niebylec (przełożone na 26 listopad)

MKS MOSiR Jasło wygrywa w Niebylcu

12-11-2011

Nasi siatkarze nie zdołali pokonać we własnej hali dobrze dysponowanego rywala z Jasła przegrywając w czterosetowym pojedynku 1:3 (25:23, 24:26, 22:25, 21:25).

W dniu 12 listopada o godz 18:00 na parkiecie hali Widowiskowo - Sportowej w Niebylcu doszło do kolejnego pojedynku w ramach rozgrywek Podkarpackiej III ligi piłki siatkowej. Po dwóch stronach siatki stanęły zespoły miejscowego Klubu Sportowego SMS Neobus Niebylec oraz siatkarze Miejskiego Klubu Sportowego MOSiR Jasło. Pierwszy set to zupełna dominacja naszego zespołu świetna zagrywka dobra gra w ataku dała zwycięstwo w secie 25:23.

W secie drugim gra stała się bardziej wyrównana a to za sprawą bardzo dobrej gry zawodników z Jasła w obronie, Neobus przegrywa końcówkę seta a tym samym set drugi 24:26 i w tym momencie mecz zaczął sie od nowa.

Set III i IV wyglądają bardzo podobnie nie wielkie prowadzenie zespołu z Jasła w szczególności dzięki skutecznej grze w obronie, goście utrzymują przewagę w decydujących fazach setów i tym samym wygrywają je kolejno do 22 oraz 21 i tym samym wygrywają cały mecz w stosunku 3:1 i dopisują do ligowej tabeli kolejne 3 ptk. .

Już za tydzień 19 listopada nasz zespół udaje się na wyjazdowy mecz z drużyną UKS San Lesko i liczymy na zwycięstwo najlepiej za trzy jak że cenne dla naszego zespołu punkty.

KS SMS Neobus Niebylec - MKS MOSiR Jasło 1:3 (21:25, 24:26, 22:25, 21:25)

Niebylec: Znamirowski, Midura, Marczak, Zając, Kusztyb, Perłowski T, Ruszała, Litak, Krzysiak, Szaro M.-Szaro B.

Jasło: Kumor, Pawlik, Gliwa, Wietecha, Janik, Dedo, Waśko - Zadawa

W Głogowie sensacja wisiała w powietrzu

5-11-2011

Sensacyjnie mogło zakończyć się spotkanie pomiędzy SPAR Głogovia Głogów Młp. a KS SMS Neobus Niebylec. Ostatecznie nasi siatkarze musieli uznać wyższość rywala przegrywając w kolejnym pięciosetowym maratonie 2:3 (25:23, 25:27, 18:25, 25:18, 17:19).

W poprzednim sezonie mecze Neobusu z Głogovią kończyły się dla tych pierwszych dotkliwymi porażkami 0:3. Tym razem było inaczej. To nasz zespół grał mądrą i skuteczną piłkę, która zaowocowała wygraną pierwszego seta i wysokim prowadzeniem, bo aż 23:19 w drugim. Niestety, trener gospodarzy sięgnął po "jokera" ze swojej talii zawodników, a mianowicie Tomasz Środę. Zawodnik ten fantastyczną zagrywką, której nie powstydziłby się siatkarze z wyższych lig, niemalże zdemolował naszą formację obronną. Po jego świetnych seriach miejscowi wygrali prawie stracony set drugi, a także trzeci.

Na szczęście w czwartym Środa już tak skuteczny nie był przez co gospodarze znów musieli uznać wyższość siatkarzy z Niebylca. Tie-break lepiej rozpoczął nasz zespół. Przy stanie 11:7 wszystko wskazywało na to, że dwa punkty pojadą do Niebylca. Niestety znów do gry wrócił Tomasz Środa ze swoją zagrywką, a wraz z jego wyśmienitą grą nadzieję na zwycięstwo odzyskał cały zespół z Głogowa. Końcowe minuty spotkanie były wyjątkowo emocjonujące. Najpierw cztery piłki meczowe dla Głogovii, potem jedna dla Neobusu i ponownie dla Głogovii. Tę ostatnią miejscowi już wykorzystują.

Po meczu zgromadzeni kibice długo jeszcze dziękowali za wspaniałe widowisko siatkarskie, i to nie tylko swoim siatkarzom, ale również i naszym.

SPAR Głogovia Głogów Młp. - KS SMS Neobus Niebylec 3:2 (23:25, 27:25, 25:18, 18:25, 19:17)

Głogów Młp.: Męczyński, Świst, Środa M., Mardoń, Dziadosz, Skarbowski, Denga, Środa T. - Wilk

Niebylec: Znamirowski, Kusztyb, Marczak, Perłowski T., Ruszała, Litak, Szaro M., Perłowski M. - Szaro B.

Sanoczanie górą. Znów zadecydował tie-break

2-11-2011

W zakończonym przed chwilą spotkaniu kończącym 4 kolejkę III ligi, zespół KS SMS Neobus Niebylec uległ we własnej hali z TSV Mansard Sanok 2:3 (21:25, 25:22, 25:27, 25:20, 11:15).

To spotkanie siatkarze Neobusu powinni byli wygrać. Niestety ich gra dzisiaj była wyjątkowo nierówna, po momentami naprawdę świetnej grze następowało niepotrzebne rozluźnienie i dekoncentracja. Tak było przede wszystkim w pierwszym secie. Po świetnym początku gospodarze odskoczyli rywalowi na pięć punktów 7:2 i tę wydawałoby się bezpieczną przewagę cały czas pewnie kontrolowali. Jednak przy stanie 18:14 w ich grze nastąpił jeden z wielu w tym meczu przestojów, co natychmiast wykorzystał rywal wygrywając 6 piłek z rzędu, a chwile potem pierwszego seta.

Druga partia była już bardziej wyrównana i dopiero przy stanie 12:11 gospodarze odskoczyli na kolejne pięć punktów 16:11. Niebylecka drużyna lubi sobie stwarzać trudne sytuacje więc szybko straciła większość przewagi 20:19. Rywal też dziś grał nierówno i w setach był remis. Na początku trzeciej partii poza fatalną zagrywką w wykonaniu obu zespołów nic specjalnego się nie działo. Emocje zaczęły się dopiero w końcówce seta, gdy gospodarze mieli dwa, a zaraz potem jeszcze jednego setbola, ale szansy na wygranie tejpartii nie wykorzystali. Swojej szansy nie zmarnowali natomiast sanoczanie i sytuacja powoli wymykała się spod kontroli.

Czwarty set znów uwidocznił jak nierówno grały dziś obydwa zespoły. Najpierw prowadził Neobus 8:4, a już po chwili było 11:13. Tym razem przestój niebyleckich siatkarzy nie trwał zbyt długo i stratę udało się szybko odrobić. W samej końcówce siatkarze dołożyli jeszcze kilka punktów i pewna wygrana tego seta pozwalała sądzić, że w tie-breaku będzie jeszcze lepiej. Niestety, goście przy wyjątkowo biernej postawie naszego zespołu odskoczyli na pięć punktów 2:7 co w piątym secie jest stratą wręcz nie do odrobienia. Tak było i tym razem. Dwupunktowe zwycięstwo sanoczanom dało awans na trzecie miejsce w tabeli, nam jeden punkt również pozwolił wrócić na piątą pozycję.

Szkoda straconych punktów, bo najbliższe spotkanie nasi siatkarze grają w Głogowie Małopolskim a stamtąd przywieźć jakieś punkty będzie wyjątkowo trudno. Przed tym spotkaniem obowiązkowo trzeba będzie poćwiczyć grę w bloku, bo dziś ten element wypadł gorzej niż miernie.

KS SMS Neobus Niebylec - TSV Mansard Sanok 2:3 (21:25, 25:22, 25:27, 25:20, 11:15)

Niebylec: Znamirowski, Midura, Kusztyb, Perłowski T., Ruszała, Litak, Szaro M. - Szaro B.

Sanok: Pękalski, Wolanin, Zmarz, Błaszczak, Sokołowski, Mańko, Gratkowski, Dzugan - Wiśniowski

Horror w Brzozowie wygrywają gospodarze

23-10-2011

Podopieczni Tomasza Perłowskiego byli o włos od sprawienia niespodzianki w Brzozowie, ale ostatecznie przegrali z Brzozovią 2:3 (25:23, 25:22, 27:29, 10:25, 13:15).

Faworytem tego spotkania byli gospodarze jednak dwie pierwsze partie toczyły się pod dyktando siatkarzy z Niebylca., którzy przy oszałamiającym dopingu grupki swoich kibiców rozgrywali wspaniałe zawody, pewnie radząc sobie na każdej pozycji z wyżej notowanym przeciwnikiem.

W trzecim secie z większym zaangażowaniem zagrali gospodarze, przez co gra stała się bardziej wyrównana. Przy stanie 15:15 nasz zespół wprawdzie odskoczył na trzy punkty, ale rywal szybko tę przewagę zniwelował i to z nawiązką 19:21. Ponownie prowadzenie obejmuje Neobus, jest 24:23 i mamy matchball. W tej sytuacji chyba nikt nie wyobrażał sobie innego wyniku niż 3:0, a jednak. Pierwszego matchballa rywal broni, drugiego także, trzeciej szansy nasz zespół już nie dostał. Teraz to my bronimy dwukrotnie seta, niestety za trzecim razem bezskutecznie.

O czwartym secie wypadałoby nic nie pisać, bo i tak przez wiele nocy będzie się on śnił naszym zawodnikom w najstraszniejszych koszmarach. Siatkarze Brzozovii przypomnieli sobie, że potrafią dobrze, a nawet bardzo dobrze wykonywać zagrywkę. Najwięcej problemów tym właśnie elementem gry stworzył naszym siatkarzom kapitan Brzozovii Tomasz Podulka. Bezradność swoich podopiecznych w odbiorze tych atomowych piłek próbował ratować nawet trener Perłowski wchodząc w końcówce na parkiet, lecz bez większego zresztą efektu. Dziesięć punktów w całym secie to stanowczo za mało w porównaniu do gry z poprzednich partii.

W tie-breku po dobrym początku Neobus prowadził 3:0 i 5:2, lecz przy nerwowej grze szybko tę przewagę stracił. Niestety w końcówce więcej nerwów zachowali gospodarze i dwa punkty powędrowały na ich konto.

Szkoda wydawałoby się pewnych trzech punktów bo sytuacja w tabeli byłaby zupełnie inna. Teraz z kolei gramy o wiele trudniejsze spotkania i o kolejne punkty będzie bardzo trudno. Mimo to wielkie podziękowania dla zawodników za wspaniałe widowisko no i niemniejsze dla kibiców, dzięki którym czasami można było pomylić kto w tym meczu jest gospodarzem.

MOSiR Brzozovia Brzozów - KS SMS Neobus Niebylec 3:2 (20:25, 22:25, 29:27, 25:10, 15:13)

Brzozów: Gryziec, Podulka, Jórasz, Szpak, Galas, Błyskal, Tymczak, Zieliński, Błaż - Ryba

Niebylec: Znamirowski, Midura, Kusztyb, Perłowski T., Ruszała, Litak, Perłowski M., Szaro M. - Szaro B.

Pierwsza III-ligowa wygrana

18-10-2011

W meczu 2 kolejki o mistrzostwo III ligi zespół KS SMS Neobus Niebylec pewnie pokonał w Rzeszowie miejscowy AZS UR 0:3 (23:25, 19:25, 17:25).

Spotkanie ostro rozpoczęli gospodarze wychodząc na trzypunktowe prowadzenie 3:0. Nasi siatkarze dali błyskawiczną odpowiedź i był remis. Dalsza gra była nadal bardzo wyrównana, a oba zespoły ciągle wymieniały się prowadzeniem, lecz żadna z nich nie potrafiła wypracować przewagi większej niż dwa oczka. W końcówce seta było 23:22 i wydawało się, że to rzeszowianie będą górą, jednak siatkarze z Niebylca zagrali w tej części seta fantastycznie i to oni cieszyli się z jego zdobycia.

Set drugi już tak wyrównany nie był. Przy stanie 4:5 nasz zespół dołożył jeszcze 5 punktów z rzędu i mogliśmy się cieszyć sześciopunktową przewagą. Gospodarze próbowali jeszcze w tym secie coś zwojować, jednak zbliżenie na dystans dwóch punktów było wszystkim co mogli uczynić. Dodatkowo przy stanie 19:22 niebyleccy siatkarze trzema punktami z rzędu dobili rywala i myśl o końcowym zwycięstwie była coraz bliższa.

Trzecia partia do złudzenia przypominała wcześniejszą. Znów stan 4:5 i znów siatkarze Neobusu odskakują rywalowi, tym razem na 5 punktów. Ta przewaga okazała się wystarczająca na wyraźnie zrezygnowanych gospodarzy, którzy nawet nie próbowali odrabiać strat.

AZS UR Rzeszów - KS SMS Neobus Niebylec 0:3 (23:25, 19:25, 17:25)

Rzeszów: Szeliga, Wojtyna, Selwa, Dmytrenko, Cebula, Domagała, Wałczyk, Wiśniowski, Dobel - Wisz

Niebylec: Znamirowski, Zając, Midura, Kusztyb, Perłowski T., Ruszała, Łukaszek, Litak, Szaro M. - Szaro B.

Na początek przegrana

07-10-2011

W rozegranym dziś spotkaniu 1 kolejki III ligi, siatkarze KS SMS Neobus Niebylec przegrali przed własną publicznością z zespołem TKF ITS Anilana Rakszawa 0:3 (19:25, 23:25, 22:25).

Zespół z Rakszawy w poprzednim sezonie zajął 1 miejsce w rundzie zasadniczej a 3 w finale, dlatego do tego meczu pochodził w roli zdecydowanego faworyta. Jednak już po wyrównanym początku pierwszego seta było widać, że siatkarze z Niebylca zaległości między IV a III ligą odrobili i tanio skóry tutaj nie sprzedadzą. Przy stanie 12:10 dla gospodarzy trener gości zaskoczony świetną postawą naszych zawodników zmuszony był już wziąć czas i zmienić taktykę gry swojego zespołu. Najwyraźniej te korekty okazały się skuteczne, bo jego podopieczni dwoma czteropunktowymi seriami odskoczyli na cztery punkty 16:20 i tę przewagę spokojnie dowieźli do końca seta, nieznacznie ją nawet powiększając 19:25.

Drugą partię fantastycznie rozpoczął zespół Neobusu, odskakując rywalowi na sześć punktów 9:3. W tej sytuacji znów do akcji wkroczył trener Anilany biorąc czas, a tym samym przerywając grę rozpędzającym się gospodarzom. W tym momencie role się odwróciły a grać zaczęli goście wychodząc na prowadzenie 13:16. Zespół Tomasz Perłowskiego dał radę jeszcze wyrównać 23:23, ale to były ich ostatnie punkty w tym secie.

W ostatniej odsłonie tego meczu nieznaczną przewagę utrzymywali przyjezdni, jednak nasz zespół w błyskawiczny sposób odrobił straty z nawiązką 12:11. Grając dalej punkt za punkt obydwa zespoły dobrnęły do stanu 21:20. Niestety w końcówce więcej sił zachowali siatkarze Anilany Rakszawy i to oni z trzema punktami przynajmniej do jutra będą zajmować pierwsze miejsce w tabeli.

Gra siatkarzy Neobusu Niebylec pomimo przegranego spotkania napawa optymizmem przed kolejnymi meczami. Pochwalić trzeba cały zespół, choć na szczególne wyróżnienie zasłużył Znamirowski Marek, który w tym meczu zabłysnął fantastyczną zagrywką i atomowym atakiem.

KS SMS Neobus Niebylec - TKF ITS Anilana Rakszawa 0:3 (19:25, 23:25, 22:25)

Niebylec: Znamirowski, Midura, Kusztyb, Marczak, Perłowski T., Ruszała, Łukaszek, Litak, Szaro, Perłowski M. - Szaro B., Zając

Rakszawa: Koziarz, Winiarski, Hadała, Babiarz, Środa, Wilczek, Boho, Sowa, Ziarnik, Kania - Samulewicz

Brzozovia MOSiR Brzozów zdobywcą pucharu Prezesa firmy NEOBUS.

17-09-2011

17 września w niebyleckiej hali widowiskowo-sportowej rozegrano po raz drugi turniej o puchar prezesa firmy Neobus.

W turnieju wystąpiły trzy trzecioligowe drużyny przygotowujące się do nadchodzącego sezonu 2011/2012: Brzozovia MOSiR Brzozów, MKS MOSiR Jasło oraz KS SMS Neobus Niebylec. Tytułu sprzed roku broniła drużyna KS SMS Neobus Niebylec. Tegoroczny puchar powędrował jednak w ręce siatkarzy z Brzozowa. na drugim miejscu uplasowała się drużyna z Niebylca. Natomiast trzecie miejsce przypadło drużynie MKS MOSiR Jasło. Tegoroczny turniej stał na bardzo wysokim poziomie. Każda z drużyn rozegrała po dwa trzy setowe pojedynki. Poniżej szczegółowe wyniki:

KS SMS NEOBUS Niebylec - Brzozovia MOSiR Brzozów 1 : 2 ( 23:25, 25:19, 25:19 )

Brzozovia MOSiR Brzozów - MKS MOSiR Jasło 2 : 1 ( 25:23, 19:25, 29:27 )

KS SMS NEOBUS Niebylec - MKS MOSiR Jasło 3 : 0 ( 25:23, 25:21, 25:12 )


KLASYFIKACJA KOŃCOWA TURNIEJU:

1. Brzozovia MOSiR Brzozów - 6 ptk.

2. KS SMS NEOBUS Niebylec - 3 ptk.

3. MKS MOSiR Jasło - 0 ptk.

Wyniki meczów sparingowych

15-09-2011

W rozegranym we wtorek pierwszym w tym sezonie meczu sparingowym siatkarze KS SMS Neobus Niebylec przegrali w Sanoku z tamtejszym TSV Mansard 2:3 (22:25, 14:25, 25:19, 19:25, 15:12).

Również nasi kadeci nie dali rady swojemu sparingpartnerowi. W Strzyżowie ulegli Wisłokowi 0:4 (18:25, 19:25, 23:25, 24:26).

Seniorzy kolejną okazję do sprawdzenia formy przed sezonem będą mieli już w sobotę w drugiej edycji turnieju o puchar prezesa firmy Neobus. Natomiast kadeci we własnej hali spróbują zrewanżować się Wisłokowi Strzyżów. Spotkanie odbędzie się we wtorek o godz. 17.00.

Pierwsze mecze sparingowe

10-09-2011

W najbliższych dniach zarówno seniorzy jaki i kadeci KS SMS Neobus Niebylec rozegrają swoje pierwsze w tym sezonie mecze sparingowe. Obydwa zespoły zagrają na wyjeździe.

Już we wtorek o godzinie 18.30 seniorzy sprawdzą swoje możliwości z sanockim zespołem TSV Mansard, który podobnie jak i nasz zespół będzie występował w III ligowych rozgrywkach. W dotychczasowej konfrontacji obu zespołów trzykrotnie lepsi byli sanoczanie.

Natomiast w środę w Strzyżowie swoje pierwsze spotkanie rozegra niedawno utworzony zespół kadetów. O godzinie 18.00 zmierzy się on z kadetami Wisłoka.

Zmiana na stanowisku trenera

08-08-2011

Do rozpoczęcia nowego sezonu pozostało niewiele ponad miesiąc, tak więc w najbliższym czasie zawodnicy SMS Neobusu Niebylec powinni już rozpocząć treningi. Niestety, w przerwie międzysezonowej ze stanowiska I trenera zrezygnował Grzegorz Smela.

Funkcję tę pełnił przez dwa sezony, czyli od początku istnienia zespołu i właśnie w tym czasie jego zespół awansował do III ligi. Grzegorz jednak całkiem nie rozstaje się z niebyleckim klubem, gdyż obiecuje pomagać swojemu następcy. W przyszłości myśli o pracy z młodzieżą, a więc może i w naszym klubie, gdyż są przymiarki do utworzenia sekcji kadetów.

Nowym trenerem będzie dobrze wszystkim znany zawodnik SMS Neobusu Niebylec - Tomasz Perłowski.

   Facebook
   Następny mecz
sezon 2012/2013
   Ostatni mecz
3:2
MKS MOSiR
Jasło
KS SMS Neobus
Niebylec

środa, 1 lutego 2012
Jasło, godz. 19.00
   Tabela
lp  zespół m pkt
1.  TKF ITS Anilana Rakszawa 14 39
2.  SPAR Głogovia Głogów Młp. 14 29
3.  MOSiR Brzozovia Brzozów 14 26
4.  TSV Mansard Sanok 14 23
5.  MKS MOSiR Jasło 14 19
6.  KS SMS Neobus Niebylec 14 19
7.  AZS UR Rzeszów 14 11
8.  UKS San Lesko 14 2
   Licznik odwiedzin
 dzisiaj  .................................  
 wczoraj  ...............................  
 w zeszłym tygodniu  ..............  
 w zeszłym miesiącu  ..............  
 ogółem  ...............................  
 on-line  ................................  
 
free counters
   Partnerzy


Gmina Niebylec


F.H.U. Neobus


GOK Niebylec

   Pomagają nam także
   Reklama

.: REKLAMA :.