Jesteś tutaj: Strona głównaNewsKolorowy mecz w Niebylcu. Neobus Raf-Mar lepszy od KKS-u!

Kolorowy mecz w Niebylcu. Neobus Raf-Mar lepszy od KKS-u!

5.03.2017

Pierwszy mecz fazy play-off zakończył się małą sensacją. Neobus Raf-Mar Niebylec pokonał we własnej hali KKS Kozienice gładko 3:0. Oprócz sportowych emocji nie brakowało również tych pozasportowych, ponieważ zespół gości zarówno podczas spotkania, jak i po jego zakończeniu kwestionował pracę i zachowanie drugiego arbitra, za co zawodnicy otrzymali żółte i czerwone kartki. Nowy system rozgrywek sprawia, że nasi siatkarze stali się teraz faworytami rywalizacji z zespołem z Mazowsza.

 

Początek spotkania ułożył się po myśli niebylczan, którzy utrzymywali wysoki poziom przyjęcia, dzięki czemu Damian Sąpór mógł skutecznie obsługiwać swoich skrzydłowych. Podopieczni Tomasza Józefackiego dołożyli jeszcze kilka kąśliwych zagrywek i na tablicy widniał wynik 8:3. Później goście pokazali, że trzecie miejsce po rundzie zasadniczej to nie przypadek i zbliżyli się do rywali na jeden punkt (15:14). Wtedy o czas poprosił szkoleniowiec gospodarzy, a po nim jego zawodnicy ponownie złapali wiatr w żagle (18:15). W końcówce gra znów się wyrównała, ale szalę zwycięstwa na swoją korzyść przesunęli miejscowi, którzy wygrali do 21.

W drugim secie emocji było dużo, choć niestety tych niesportowych. Gra zespołu z Niebylca wyglądała świetnie, co docenili kibice, rewanżując się głośnym dopingiem. Niebylczanom wychodziło praktycznie wszystko, a katem gości w tej części meczu był Mateusz Wojtowicz. Zawodnik pojawił się w polu serwisowym przy stanie 16:11 i wykonał dwie chytre zagrywki po siatce, które zamienił na punkty. As z rękawa niebyleckiego zespołu wykonał to, co do niego należało, a wtedy zawodnicy z Kozienic zaczęli kwestionować… wysokość siatki. Rozpoczęła się długa dyskusja z arbitrem, gdzie nie brakowało słów, które na siatkarskich parkietach nie powinny się pojawić. Sytuacja na chwilę się uspokoiła, Neobus Raf-Mar kompletował kolejne oczka, ale naganne zachowanie zawodników z Mazowsza powróciło przy stanie 24:16. Wtedy to czerwoną kartkę obejrzał Paweł Sąpór, co dało decydujący punkt gospodarzom.

Przerwa między drugą a trzecią partią wcale nie ostudziła emocji. Wojciech Ranecki, kapitan gości, wykorzystał pauzę w grze na… zmierzenie wysokości siatki narzędziem, które używają sędziowie. To zachowanie sprawiło, że Neobus Raf-Mar Niebylec rozpoczął seta od prowadzenia 1:0, ponieważ czerwony kartonik obejrzał zawodnik gości. Kompletnie rozkojarzeni kozieniczanie byli na początku tej odsłony łatwym rywalem dla miejscowych. W połowie seta podopieczni Marka Grzelczaka rzucili się w pościg za przeciwnikami i zdołali zniwelować rozmiary porażki. Ostatecznie niebylczanie wygrali mecz 3:0, a najlepszym graczem spotkania został wybrany Rafał Szczęch, który w nagrodę będzie mógł wybrać się w podróż liniami firmy Neobus.

Po ostatnim gwizdku sędziego przez kilkadziesiąt minut trwała zażarta dyskusja zawodników gości z arbitrami tego spotkania. Nie brakowało wyzwisk, prób wyrywania protokołu meczowego oraz agresywnego zachowania. Kapitan KKS-u przyznał, że jego zespół był w tym pojedynku zespołem słabszym, ale chce opisać w protokole zachowanie drugiego sędziego. Należy podkreślić, że sędziowie udali się do swojego pokoju pod eskortą niezastąpionych strażaków z OSP w Gwoźnicy Dolnej, którzy zabezpieczali to spotkanie. Przebieg sytuacji był nagrywany za pomocą smartfonów zarówno przez kibiców, jak i jednego z arbitrów. Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, sędziowie będą apelować do Wydziału Dyscypliny PZPS o ukaranie trójki zawodników z Kozienic.

Te wydarzenia nie zakłóciły radości naszych siatkarzy z sukcesu, jakim było niewątpliwie pokonanie wyżej rozstawionego rywala. Jak podkreślił po meczu trener Tomasz Józefacki, wszyscy jego podopieczni zagrali bardzo dobre spotkanie, które przybliża zespół do awansu do kolejnej rundy play-off. Nasi siatkarze potrzebują bowiem wygrać tylko dwa sety, aby przejść dalej. A nawet jeśli ta sztuka się im nie uda i w Kozienicach przegrają 0:3 lub 1:3, to dostaną jeszcze jedną szansę w tzw. „złotym secie”.

 

KS SMS Neobus Raf-Mar Niebylec – KKS Kozienice 3:0 (25:21, 25:16, 25:19)

Niebylec: Kozdroń, D.Sąpór, Leik, Zięzio, Pszonka, Pamuła, Szczęch (L) oraz Wojtowicz

Kozienice: Ranecki, Fryszkowski, Kałasz, Obremski, Ostrowski, Skwarek, M.Koryciński (L) oraz B.Koryciński, Wanat, P.Sąpór, Kiraga, Rdułtowski (L)

 

Za tydzień rewanżowy pojedynek w tym dwumeczu. Nasz zespół wybiera się do Kozienic, gdzie rozegra spotkanie prawdopodobnie o godzinie 18. Stawka tego meczu będzie bardzo wysoka.

 

Tomasz Łotocki

Sponsorzy strategiczni

Pozostali sponsorzy

Sponsor techniczny

Reklama

 

 

Patronat Medialny

Ostatni mecz

3:0
1:0

KKS
Kozienice

 

KS SMS
Neobus Raf-Mar
Niebylec

sobota, 11 marca 2017
Kozienice,
godz. 18:00

Turniej Półfinałowy

1.  MKS Andrychów
3 6
2.  Karpaty Glass Krosno
3 5
3.  MCKiS Jaworzno
3 4
4.
 Pszczółka Lublin
3 3

» szczegóły tabeli

Reklama

Licznik odwiedzin

307043
dzisiaj
wczoraj
ten tydzień
poprzedni tydzień
ten miesiąc
poprzedni miesiąc
ogółem
38
115
153
295962
3609
4957
307043
twoje IP: 54.162.237.53
27.06.2017 08:41

ONLINE

Odwiedza nas 23 gości oraz 0 użytkowników.

Transfery

Przychodzący:

- Tomasz Józefacki trener (TSV Sanok),
- Karol Jankiewicz (Centrum Augustów),
- Rafał Szczęch (AKS V LO Rzeszów),
- Tomasz Leik (BAS Białystok),
- Mateusz Wojtowicz (Wisłok Strzyżów),
- Wojciech Zięzio (AKS V LO Rzeszów),
- Krzysztof Pamuła (Wisłok Strzyżów),

Odchodzący:

- Krzysztof Frączek trener (TSV Sanok),
- Dawid Wiczkowski (BAS Białystok),
- Rafał Matuła (BAS Białystok),
- Tomasz Głód (TSV Sanok),
- Jakub Procanin (TSV Sanok),
- Kamil Kwiecień (Tęcza Sędziszów Młp),
- Marcin Środa (szuka klubu),

Free business joomla templates